Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

czwartek, 9 lutego 2012

Międzynarodowy Dzień Pizzy

9 lutego jest nazwany Międzynarodowym Świętem Pizzy i udało mi się zjeść pizzę na obiad, mimo że nie miałam większości składników. Tym razem, musiałam postawić na produkt z supermarketu i zjeść hawajską pizzę. (Nie)stety do fanek ananasa nie należę, więc postanowiłam dodać kawałki brzoskwiń z puszki, które tak bardzo uwielbiam. Jak się okazało taka owocowa pizza bardzo zasmakowała mojemu chłopakowi, więc obawiam się, że następnym razem (jak się zaopatrzę w składniki) będzie mnie czekać robienie takiej pizzy :)
A teraz zostawiam Was z małą lekcją historii:

Międzynarodowy Dzień Pizzy jednej z najbardziej znanej i najlepiej rozpoznawanej na całym świecie potraw obchodzony jest 9 lutego.

Historia Pizzy
Pochodzenie, uznawanej za typowo włoską potrawę, pizzy nie jest do końca jasne. Wiadomo, że ciasto chlebowe podobne do tego na pizzę jest jedną z najstarszych potraw i było wypiekane już w neolicie. Zapisy o dodatkach wzbogacających smak takiego ciasta są spotykane w czasach starożytnych. Na przykład plakous, wyrabiany już przez Starożytnych Greków, był chlebowym plackiem doprawianym ziołami, czosnkiem, cebulą. Zachowały się także przekazy, że perscy żołnierze króla Dariusza I Wielkiego (549-486 p.n.e) posilali się chlebowym plackiem z serem i innymi dodatkami. Pizzopodobne potrawy były znane i wyrabiane nie tylko w basenie Morza Śródziemnego. np. hinduska "Paratha", azjatycki "Naan", czy germański "Flammkuchen".

Pizza do XIXw. była typową potrawą biedoty i chłopów. Jednak w 1889 roku, królowa Włoch Małgorzata Sabaudzka (Margherita Maria Teresa Giovanna di Savoia) zwiedzająca wraz z mężem Humbertem I swoje włości zapragnęła spróbować tej prostej potrawy. Smak pizzy tak ją uwiódł, że na swoim dworze zatrudniła kucharza Rafaelle Esposito, którego zadaniem było przygotowywanie pizzy dla królowej Małgorzaty. Podobno, najbardziej ulubioną pizzą Małgorzaty była przygotowana i nazwana na jej cześć pizza Margherita, w skład której wchodziły składniki w kolorach włoskiej flagi: mozarella (biały), pomidory (czerwony) i bazylia (zielony).

2 komentarze:

  1. a ja oczywiście przegapiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma co się przejmować, u mnie niewiele brakowało, bo jedną pizzę tylko miałam w zapasach :D następnym razem nie zapomnimy obie i zrobimy prawdziwe :D Buziaki! :)

      Usuń