Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

niedziela, 5 lutego 2012

Powrót do świata żywych, czyli sałatka z tortelini, groszkiem i papryką.

W ciągu ostatniego miesiąca ten blog został pokryty grubą warstwą kurzu. Nie było żadnych nowych wpisów, zmian w wyglądzie i żadnego znaku życia. Swoją nieobecność tłumaczę wizytą w Polsce, w trakcie której nie miałam czasu (lub siły) nawet włączyć komputera, tyle rzeczy się działo. Każdego trzeba było odwiedzić, wszędzie pojechać, a dni były zaplanowane prawie co do minuty :) Po powrocie spotkało mnie to samo, co spotyka wszystkich studentów w styczniu- sesja. Spędzałam przeciętnie 8 godzin w bibliotece ucząc się na zmianę finansów, ekonomii i zarządzania. Egzaminy poszły mi na tyle dobrze, że nie muszę się martwić o to, czy zdam, czy nie :) A teraz zaczął się drugi semestr, a ja spędzam tylko 3 dni w tygodniu na uczelni. To oznacza, że będę mieć więcej czasu na pichcenie. Tak więc już dzisiaj zapraszam na sałatkę z serii- nie wyrzucam resztek :)


Sałatka z tortellini wypełnionym pikantnym kurczakiem, groszkiem i czerwoną papryką, polana sosem o smaku tysiąca wysp. 

Proporcje to tzw. na oko :)
Sos idealnie przełamał smak pikantnych tortellini, a groszek z papryką wpasował się nie tylko smakowo, ale i kolorystycznie.

Wpis bierze udział w akcjach:

4 komentarze:

  1. Lubię takie sałatki. :D Będąc w mieście studenckim z pewnością powtórzę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda smacznie;) Szczególnie, iż uwielbiam makaron tego rodzaju... Szkoda tylko, że jest dosyć drogi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem ile kosztuje w Polsce, ale na wyspach jest dość tani- kupiłam dwa opakowania za 2,5funta, a na sałatkę zużyłam zaledwie pół (i dwie osoby spokojnie się najadły) :)

      Usuń
  3. lubię, lubię ;]
    pyszne są takie sałatki.

    OdpowiedzUsuń