Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

niedziela, 22 lipca 2012

Ciabatta

Nareszcie jestem w domu i znalazłam trochę czasu, aby tu napisać. Wygląda na to, że najbliższy tydzień mam zaplanowany co do minuty aż do niedzieli (albo nawet i do piątku w którym wracam). Mam tylko nadzieję, że pogoda wypali, bo po ostatnich miesiącach na wyspach (i będąc na urlopie) należy mi się trochę odpoczynku w słońcu ;)
Na razie nie miałam okazji jeszcze niczego gotować, ani piec, ale muszę to koniecznie nadrobić.

Finally, I'm at home in Poland and I found time to write. It seems that the next week is all planned up to sunday (or even to friday when i'm leaving). I hope the weather will be great because after last months in UK (and now on holidays) I need some rest and sunny days.
Unfortunately, there was no time to prepare something to eat yet but I feel I need to change it somehow.

Pamiętam gdy kilka lat temu kupiłam ciabattę w jednym z supermarketów. Zaintrygował mnie ten smak, którego nie mogłam porównać do zwykłego chleba, ani zwykłego ciasta drożdżowego. Od tamtego momentu, gdy tylko mogłam to kupowałam takie bułki i chleby. Wolałam nie ryzykować z robieniem jej, dlatego że czułam że drożdże mnie nie lubią i zawsze robią mi jakiegoś niemiłego psikusa. Do czasu...

I remember buying ciabatta bread for the first time in one of the supermarkets. Its taste intrigued me so much, maybe because I was unable to compare it to dough and breads. Since that moment, I bought them as often as I could, but I've never tried to do it by myself. I was worried as yeasts don't like me and very often surprise me in a bad way. Everything has changed when..

...gdy w Asdzie (supermarket w UK) zobaczyłam "Ciabatta bread mix". Zdecydowałam się zaryzykować i kupiłam go. Następnie mix leżał sobie co najmniej miesiąc na blacie w kuchni i czekał na swoją kolej. Pewnego dnia, gdy w Szkocji kolejny dzień z rzędu lało jak z cebra, postanowiłam zrobić moją własną ciabattę (z braku jakichkolwiek owoców na ciasto). Wynik przeszedł moje oczekiwania, wyszły mi dwa cudne chlebki (niestety nie spłaszczone), które zniknęły w chwilę. Teraz już wiem, że następnym razem zrobię ciabattę zupełnie sama, od początku i będę delektować się nią jeszcze bardziej. 
A wy, robiliście już ciabattę? Jakie wrażenia?

...when I saw 'Ciabatta bread mix' in Asda. I decided to take a risk and I bought it. Then it laid on the worktop for about a month and waited for its turn. One day, when in Scotland it was raining cats and dogs I decided to prepare my own ciabatta bread (due to lack of any fruit for cake). The result exceeded my expectations as I succeeded making two amazing loaves of ciabatta (unfortunately it wasn't as flat as it should have been), which were eaten in few moments. Now I know that the next time, I'm preparing it from the scratch and I will savour it even more.
And what about you? Have you tried to make ciabatta bread? What were your imressions?

2 komentarze:

  1. jeszcze nie zdarzyło mi się zrobić ciabaty. Twoja wygląda cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękna Ci wyszła! uwielbiam domowe pieczywo, a w szczególności ciabatty! sama wczoraj piekłam, tylko że z płatkamami owsianymi :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń